Standardowa refleksja na temat modelki, a tutaj powinienem się bardzo bardzo rozpisać. Otóż Asia to nie postać, która tego dnia miała się pojawić na zdjęciach w Multikinie. Planowana modelka "wystawiła mnie", pisząc tego samego dnia że ma problemy i nie będzie w stanie pozować. Było minęło, ale wkurzony byłem niemiłosiernie. Asi przedstawiłem pomysł na szybko. Miałem do niej kontakt, bo umawialiśmy się wstępnie na inne zdjęcia. Szczęśliwym trafem złożyło się, że miała czas wolny i dysponowała ciekawymi strojami. Jestem jej za to dozgonnie wdzięczny, zresztą sama doskonale to odczuła, mam przynajmniej taką nadzieję. Będę "szlifował" tą wdzięczność kilkakrotnie, bo jest tego warta ;) Dlaczego? Drugi raz by mi sali nie udostępnili... No i generalnie chyba fajnie się złożyło, bo Asia to na prawdę super babka i modelka w jednej osobie z milionami pomysłów :)
Koniec zbędnego gadania, można oglądać :)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz